Yesterday's decision to go to downtown, the Fan Zone was shot in the eye! I dont know if you know, but now in Poland is the EURO 2012. Many people think that it is quite overrated event, but yesterday I changed my opinion on the subject. Seeing the smiling people, carefree having fun football fans, I went with friends to the Fan Zone, where there was a great party! The music evoked in me to move the whole body, so after a while everyone started dancing.
Today you can see my yesterday's outfit, I discourage to dress heels for such events :)
Wczorajsza spontaniczna decyzja była strzałem w dziesiątkę! Czytając szkolną lekturę słyszałam jak na ulicach ludzie trąbili, wiwatowali i machali biało-czerwonymi flagami. Od razu postanowiłam się ruszyć i udać się do centrum miasta, gdzie znajduje się także poznańska Strefa Kibica. Jadąc obrzeżami tramwajem, miałam wrażenie jakby miasto było wymarłe. Jednak po dotarciu na Stary Rynek przywitał mnie prawdziwy tłum oraz policja na koniach. Przechadzając się po rynku mogłam poczuć tą fantastyczną atmosferę, gdzie wszyscy kibicowali Polsce (nie ważne czy byli to Włosi, Irlandczycy, Niemcy..). Wiele osób uważa, iż Euro jest dość przereklamowane. Być może. Też tak do wczoraj uważałam, jednakże zmieniłam zdanie widząc tych wszystkich kibiców, którym zależało na beztroskiej zabawie.
Wraz ze znajomymi po "pikniku" nad Wartą, udaliśmy się na Plac Wolności. Polecam zabawę pod samą sceną! Można poznać zabawnych ludzi :)
Co do outfitu. Zdjęcia powstały wczoraj, jednak przed moim wyjazdem. Kolorystyczna paleta - czerń i róż. Zdecydowanie odradzam ubierania takich butów na tego typu imprezy :) A wy jak spędzacie czas podczas Euro?